Uwielbiam sernik, uwielbiam nowości w kuchni oraz jestem fanką
Szwecji i jej kuchni. Oryginalny przepis mówi, że ser robi się samemu
przy użyciu mleka i podpuszczki , ja zakupiłam tradycyjny twaróg
i zmieliłam go w maszynce.Sernik ten pochodzi ze Smålandii.Był on tradycyjnie
pieczony w sobotni wieczór po rytualnym uboju krowy, na cześć boga Mleka.
Od 2004r 14 listopada jest Dniem Ostkaka w Szwecji .
Ostkaka - szwedzki sernik:
50 g posiekanych lub mielonych migdałów
3 duże jajka
50 g mąki
7 łyżek cukru
200 ml mleka
100 ml kremówki
500 g mielonego twarogu
Piekarnik rozgrzewamy do 175°C. Jajka ubijamy z cukrem na puszysty
kogel mogel. Dodajemy przesianą mąkę, ubijamy, następnie dodajemy mleko
w temperaturze pokojowej. Dodajemy porcjami twaróg, a kiedy masa jest
już wymieszana dodajemy ubitą kremówkę . Na koniec wsypujemy migdały.
Masę wylewamy do natłuszczonej formy. Ja użyłam ceramicznej
tortownicy 24 cm. Pieczemy 1 godz. Jeśli z góry ciasto zbyt mocno
zacznie się rumienić, przykrywamy je folią aluminiową.
Po upieczeniu studzimy na kratce, oddzielamy od formy nożem.
Podajemy z bitą śmietaną lub sosem z owoców leśnych.
Najlepiej smakuje zupełnie ostudzony, a co najważniejsze, nie opada !

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz