Upiekłam ten chlebek z ciekawości i chęci spróbowania czegoś nowego.
Chleb jest bardzo prosty i szybki do wykonania, wspaniale smakuje
z masłem lub dżemem, jak również jako dowolna kanapka, ponieważ
jego smak jest neutralny. Można go również włożyć do tostera.
Przepis znalazłam tutaj .
Pszenny chlebek śniadaniowy:
3 filiżanki* mąki pszennej
1 łyżka cukru
1½ łyżeczki soli
¼ łyżeczki sody
1 łyżka suchych drożdży
1 filiżanka mleka
¼ filiżanki wody
2 łyżki oliwy lub oleju
Mąkę, cukier, sól, sodę oraz drożdże mieszamy w misce.
Mleko, wodę oraz oliwę mieszamy w osobnym naczyniu i podgrzewamy
do temperatury ok. 50°C . Wlewamy płyn do miski z mąką i dodatkami.
Mieszamy, najlepiej mikserem z hakami, ok.1 minutę .
Ciasto przekładamy do formy keksowej (moja ma 23cm x 10cm)
wysmarowanej tłuszczem i wysypanej bułką tartą. Moja forma jest
silikonowa, więc jej nie smarowałam. Ciasto wyrównujemy,
przykrywamy i odstawiamy do wyrośnięcia na ok. 1 godzinę .
Powinno wyrosnąć aby lekko wystawało ponad foremkę kiedy spojrzymy
z boku. Nagrzewamy piekarnik na 220°C (załączyłam grzałki góra-dół).
Chlebek pieczemy ok.25 min. aż wierzch zbrązowi się.
Po upieczeniu można posmarować wierzch chleba wodą ,będzie
ładnie błyszczący.
Odstawiamy chlebek w foremce na kratkę , po 5 minutach wyjmujemy
z foremki i studzimy na kratce .
* filiżanka o pojemności ok. 280 ml
Wiosna
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieczywo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieczywo. Pokaż wszystkie posty
piątek, 7 czerwca 2013
piątek, 26 kwietnia 2013
Focaccia - włoski chleb
Chlebek prosty do wykonania, a jakże efektowny, wspaniały jako dodatek
do mięs z grilla lub do letniego chłodnika. Będzie naszym nieodzownym daniem
letnim. Można do niego dodawać przeróżne zioła, oliwki, suszone pomidory,
podsmażoną cebulkę i co tylko nam wyobraźnia podpowie.
Jeśli zrobimy więcej, można chlebek zamrozić i będzie równie pyszny,
jak po upieczeniu.
Focaccia - włoski chleb :
500g mąki pszennej
paczuszka 7 g drożdży suszonych
400 ml ciepłej wody
2-3 łyżki oliwy
2 łyżeczki soli
oliwa do posmarowania chleba
granulowany suszony czosnek
łyżeczka rozmarynu suszonego
łyżeczka tymianku suszonego
Mąkę wsypujemy do miski wraz z solą, drożdżami i oliwą. Wlewamy
300 ml wody i mieszamy . Ja użyłam do tego miksera z hakami .
W trakcie mieszania stopniowo dodajemy resztę wody oraz zioła
i dodatki i kontynuujemy mieszanie do momentu ,aż ciasto będzie
gładkie i elastyczne. Przy użyciu miksera zajmuje to jakieś 10 minut .
Ręcznie wyrabiamy ok. 15 minut zagniatając ciasto na oprószonym
mąką blacie. Wyrobione ciasto przekładamy do wysmarowanej oliwą
miski , przykrywamy i odstawiamy do wyrośnięcia do momentu
podwojenia objętości , czyli na ok. 1 godzinę . W chłodniejsze dni najlepiej
jest wstawić miskę do delikatnie nagrzanego piekarnika .
Po wyrośnięciu ciasto wykładamy na natłuszczoną oliwą blachę .
Można uformować jeden duży lub dwa mniejsze chleby .
Rozciągamy ciasto na płaski placek grubości ok. 1,5 cm robiąc palcami
wgłębienia. Ja użyłam blachy z piekarnika ,uzyskałam bardzo duży placek.
Wierzch ciasta smarujemy obficie oliwą i odstawiamy do ponownego wyrośnięcia
na ok. 1 godzinę . Nagrzewamy piekarnik do 220°C na grzałkę górną i dolną.
Chleb przed pieczeniem posypujemy świeżym rozmarynem, ewentualnie
kryształkami grubej soli .Pieczemy ok. 20 minut ,pilnując aby wierzch za bardzo
nie był spieczony . Po 10 minutach zmniejszyłam temperaturę do 200°C
i przełączyłam na termoobieg oraz przykryłam chleb folią aluminiową .
Focaccia jest doskonała na ciepło lub na zimno ,np. umaczana w oliwie.
do mięs z grilla lub do letniego chłodnika. Będzie naszym nieodzownym daniem
letnim. Można do niego dodawać przeróżne zioła, oliwki, suszone pomidory,
podsmażoną cebulkę i co tylko nam wyobraźnia podpowie.
Jeśli zrobimy więcej, można chlebek zamrozić i będzie równie pyszny,
jak po upieczeniu.
Focaccia - włoski chleb :
500g mąki pszennej
paczuszka 7 g drożdży suszonych
400 ml ciepłej wody
2-3 łyżki oliwy
2 łyżeczki soli
oliwa do posmarowania chleba
granulowany suszony czosnek
łyżeczka rozmarynu suszonego
łyżeczka tymianku suszonego
Mąkę wsypujemy do miski wraz z solą, drożdżami i oliwą. Wlewamy
300 ml wody i mieszamy . Ja użyłam do tego miksera z hakami .
W trakcie mieszania stopniowo dodajemy resztę wody oraz zioła
i dodatki i kontynuujemy mieszanie do momentu ,aż ciasto będzie
gładkie i elastyczne. Przy użyciu miksera zajmuje to jakieś 10 minut .
Ręcznie wyrabiamy ok. 15 minut zagniatając ciasto na oprószonym
mąką blacie. Wyrobione ciasto przekładamy do wysmarowanej oliwą
miski , przykrywamy i odstawiamy do wyrośnięcia do momentu
podwojenia objętości , czyli na ok. 1 godzinę . W chłodniejsze dni najlepiej
jest wstawić miskę do delikatnie nagrzanego piekarnika .
Po wyrośnięciu ciasto wykładamy na natłuszczoną oliwą blachę .
Można uformować jeden duży lub dwa mniejsze chleby .
Rozciągamy ciasto na płaski placek grubości ok. 1,5 cm robiąc palcami
wgłębienia. Ja użyłam blachy z piekarnika ,uzyskałam bardzo duży placek.
Wierzch ciasta smarujemy obficie oliwą i odstawiamy do ponownego wyrośnięcia
na ok. 1 godzinę . Nagrzewamy piekarnik do 220°C na grzałkę górną i dolną.
Chleb przed pieczeniem posypujemy świeżym rozmarynem, ewentualnie
kryształkami grubej soli .Pieczemy ok. 20 minut ,pilnując aby wierzch za bardzo
nie był spieczony . Po 10 minutach zmniejszyłam temperaturę do 200°C
i przełączyłam na termoobieg oraz przykryłam chleb folią aluminiową .
Focaccia jest doskonała na ciepło lub na zimno ,np. umaczana w oliwie.
niedziela, 21 kwietnia 2013
Chleb litewski Duona*
Miałam okazję spróbować kilku rodzajów chleba litewskiego, ale taki czarny,
mocno kminkowy i wilgotny najbardziej przypadł mi do gustu.
Przeszukując internet znalazłam Tutaj przepis, który najbardziej przypominał
mi ten właśnie chleb. Dzięki procesowi długiej fermentacji chleb pozostaje
długo wilgotny, świeży i aromatyczny.
O zakwas żytni poprosiłam w naszej zaprzyjaźnionej piekarni w ilości
naprawdę niewielkiej (wystarczą 4 łyżki) , a następnie w dzień poprzedzający
pieczenie "dokarmiłam" 2 łyżki zakwasu mąką żytnią i wodą . Robię zawsze odrobinę
więcej zaczynu ,aby móc znowu zostawić niewielką ilość na następny raz.
Przechowuję zakwas w niedokręconym słoiczku w lodówce .
*Duona - lit. Chleb
Chleb litewski Duona :
500g zaczynu z mąki żytniej chlebowej
100g otrąb
200g wrzącej wody
2 łyżki kminku (uważam, że może być trochę mniej )
350g mąki żytniej razowej (z tego 25g do uprażenia)
150g mąki żytniej chlebowej
300g wody letniej (ok. 1,5 szklanki)
2 łyżki melasy
1 łyżka soli
Zaczyn/ciasto zakwaszone żytnie - 500g :
50g płynnego aktywnego zakwasu żytniego + 130g maki żytniej razowej
i 120g ciepłej wody - odstawić na noc ( 8-12 godzin)
następnego dnia dodać 90g maki żytniej i 110g wody, odstawić na
3-4 godziny
Równocześnie wieczorem zalać 100g otrąb 200g wrzącej wody,
dodając do tej mieszanki 2 łyżki kminku. Wody należy użyć tyle,
aby cała mąka była wilgotna.
Następnego dnia odsypać 25g mąki razowej i uprażyć na suchej patelni
aż nabierze brązowego koloru (trzeba uważać żeby nie przypalić!) .
Przygotowanie chleba:
Wymieszać w misce ciasto zakwaszone z resztą składników, oprócz soli.
Mieszać należy tylko do połączenia składników, nie za długo.
Konsystencja ciasta powinna być dość luźna.
W odrobinie wody rozpuścić sól, dodać do ciasta i lekko wymieszać całość.
Napełnić ciastem formę chlebową , wygładzić smarując powierzchnię wodą.
Odstawić do wyrośnięcia. Powinien wyrosnąć do podwojenia objętości ,
czyli ok.4 godziny . Po wyrośnięciu należy jeszcze raz wierzch posmarować wodą.
Pieczenie:
Temperatura początkowa piekarnika 250°C.
Piec w tej temperaturze 15 minut z termoobiegiem, potem zmniejszyć
do 200°C i jeszcze 30 min już bez termoobiegu, dalej zmniejszyć do
180°C i dopiec ok. 25 minut.
Po upieczeniu wyjąć chleb z foremki, odwrócić i wystudzić na kratce.
Chlebek najlepszy jest dopiero następnego dnia.
Przechowywany w lodówce przetrwa nawet tydzień .
mocno kminkowy i wilgotny najbardziej przypadł mi do gustu.
Przeszukując internet znalazłam Tutaj przepis, który najbardziej przypominał
mi ten właśnie chleb. Dzięki procesowi długiej fermentacji chleb pozostaje
długo wilgotny, świeży i aromatyczny.
O zakwas żytni poprosiłam w naszej zaprzyjaźnionej piekarni w ilości
naprawdę niewielkiej (wystarczą 4 łyżki) , a następnie w dzień poprzedzający
pieczenie "dokarmiłam" 2 łyżki zakwasu mąką żytnią i wodą . Robię zawsze odrobinę
więcej zaczynu ,aby móc znowu zostawić niewielką ilość na następny raz.
Przechowuję zakwas w niedokręconym słoiczku w lodówce .
*Duona - lit. Chleb
Chleb litewski Duona :
500g zaczynu z mąki żytniej chlebowej
100g otrąb
200g wrzącej wody
2 łyżki kminku (uważam, że może być trochę mniej )
350g mąki żytniej razowej (z tego 25g do uprażenia)
150g mąki żytniej chlebowej
300g wody letniej (ok. 1,5 szklanki)
2 łyżki melasy
1 łyżka soli
Zaczyn/ciasto zakwaszone żytnie - 500g :
50g płynnego aktywnego zakwasu żytniego + 130g maki żytniej razowej
i 120g ciepłej wody - odstawić na noc ( 8-12 godzin)
następnego dnia dodać 90g maki żytniej i 110g wody, odstawić na
3-4 godziny
Równocześnie wieczorem zalać 100g otrąb 200g wrzącej wody,
dodając do tej mieszanki 2 łyżki kminku. Wody należy użyć tyle,
aby cała mąka była wilgotna.
Następnego dnia odsypać 25g mąki razowej i uprażyć na suchej patelni
aż nabierze brązowego koloru (trzeba uważać żeby nie przypalić!) .
Przygotowanie chleba:
Wymieszać w misce ciasto zakwaszone z resztą składników, oprócz soli.
Mieszać należy tylko do połączenia składników, nie za długo.
Konsystencja ciasta powinna być dość luźna.
W odrobinie wody rozpuścić sól, dodać do ciasta i lekko wymieszać całość.
Napełnić ciastem formę chlebową , wygładzić smarując powierzchnię wodą.
Odstawić do wyrośnięcia. Powinien wyrosnąć do podwojenia objętości ,
czyli ok.4 godziny . Po wyrośnięciu należy jeszcze raz wierzch posmarować wodą.
Pieczenie:
Temperatura początkowa piekarnika 250°C.
Piec w tej temperaturze 15 minut z termoobiegiem, potem zmniejszyć
do 200°C i jeszcze 30 min już bez termoobiegu, dalej zmniejszyć do
180°C i dopiec ok. 25 minut.
Po upieczeniu wyjąć chleb z foremki, odwrócić i wystudzić na kratce.
Chlebek najlepszy jest dopiero następnego dnia.
Przechowywany w lodówce przetrwa nawet tydzień .
niedziela, 17 marca 2013
Irlandzki chleb z melasą (Treacle Bread)
Jako,że
17 marca jest dniem świętego Patryka w Irlandii, postanowiłam
upiec
irlandzki chleb. Przepis znalazłam w książce Biddy White Lennon
"Irish cooking". Chlebek jest pyszny,szybki, doskonale smakuje ze słonym masłem.
irlandzki chleb. Przepis znalazłam w książce Biddy White Lennon
"Irish cooking". Chlebek jest pyszny,szybki, doskonale smakuje ze słonym masłem.
Chleb
z melasą (Treacle Bread) :
450g
mąki pszennej ,np.T650
1
łyżeczka soli
1
łyżeczka sody oczyszczonej
2
łyżki melasy lub syropu buraczanego
300-375ml
maślanki
Przesianą
mąkę,sól i sodę mieszamy w dużej misce. Melasę mieszamy z
kilkoma
łyżkami maślanki(można lekko podgrzać) do połączenia się płynów.Wlewamy
mieszankę do mąki,oraz dolewamy maślanki tyle,aby otrzymać miękkie ciasto.
Najlepiej dolewać maślanki stopniowo. Delikatnie wyrabiamy ciasto.
Rozgrzewamy piekarnik do 220°C (grzałka góra-dół). Wykładamy wyrobione
ciasto na oprószony mąka blat kuchenny i formujemy okrągły bochenek.
Robimy głębokie nacięcie na krzyż. Wykładamy bochenek na obsypaną mąką
blachę.Chleb pieczemy ok.30-35min.Ok.10min.przed końcem pieczenia można
zmniejszyć temperaturę do.190ºC i przełączyć na termoobieg.
łyżkami maślanki(można lekko podgrzać) do połączenia się płynów.Wlewamy
mieszankę do mąki,oraz dolewamy maślanki tyle,aby otrzymać miękkie ciasto.
Najlepiej dolewać maślanki stopniowo. Delikatnie wyrabiamy ciasto.
Rozgrzewamy piekarnik do 220°C (grzałka góra-dół). Wykładamy wyrobione
ciasto na oprószony mąka blat kuchenny i formujemy okrągły bochenek.
Robimy głębokie nacięcie na krzyż. Wykładamy bochenek na obsypaną mąką
blachę.Chleb pieczemy ok.30-35min.Ok.10min.przed końcem pieczenia można
zmniejszyć temperaturę do.190ºC i przełączyć na termoobieg.
Chleb
jest wypieczony kiedy popukany od spodu wydaje głuchy dźwięk.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

